Thursday, August 6, 2009

Zaległości i popołudniowa kawka

Jakiś czas temu był u mnie kolejny album z prawdziwie wędrującej edycji – tym razem Kaylowy. Temat ciężki Przedziwne sny się czasem ma. Chciałam, żeby było o wróżkach, skrzatach, elfach… Ale nie potrafię przenieść swoich snów na papier. Powstało co powstało. Zdjęcia dzięki uprzejmości Oriki, bo ja oczywiście nie zrobiłam... A na zdjęciu ja :) dawno, dawno temu...





















W połowie lipca dostałam od Oriki przecudną karteczkę – uwielbiam jej styl: prosty i elegancki a jednocześnie romantyczny… Dziękuję :*




















W kopercie z kartką była cała masa cudowności, których oczywiście żal mi używać :)















Właśnie siadam do popołudniowej kawki z szarlotką :) Zapraszam :)

1 comment:

rudlis said...

Już jadę do Ciebie na szarlotkę :) Pewnie jest przepyszna:*