Showing posts with label swap. Show all posts
Showing posts with label swap. Show all posts

Tuesday, January 20, 2009

3 x WWW - 3 razy wpis w Wędrujące :)

Nie mogę zamieszczać zdjęć - komputer się buntuje. Nie wiem nawet dlaczego, a najgorsze, że Prywatnie Nadworny Informatyk też nie wie, bądź udaje, że pojęcia zielonego nie ma. Alinka i Orika molestują mnie regularnie i usilnie o wpisy w tym miejscu. I chyba ta ich upierdliwoścoraz mądre słowa Alinki, które chwytają za serce zmusiły mnie do zauktualizowania wpisów w blogowe kartki :)
Pokazuję zatem wpisy w Wędrowniki z Prawdziwej edycji :)

Pierwszy u chwilki. Temat: M jak marzenie























Drugi u kamaftut. Temat: Mój scraproom

Ponieważ akurat miałam porządek - mój wpis ograniczył się tylko do scrapszafy ;)


































Trzeci wpis u brydzi. Temat: Tyle słońca.
Nie cierpię słońca, więc zgryz miałam ogromny... Wyszło jak wyszło.














Co do wpisu obiecanego ciotce Dorotce - przyznaję, że mam obiekcje: a jak mnie wyrzucą z pracy? Z czego będę żyła? Za co kupię piękne pieczątki, dziurkacze, tusze, cuda ukochanego TH? Pozwolisz, że przemyślę?

Friday, November 16, 2007

Zaległości część 2

Dawno już poszła paczka do Patrycji, z którą zrobiłyśmy sobie prywatną wymianę. Kolor swapa dowolny, wybrany przez nas; mnie i Patrycję. U mnie zaczęło się od brązu, a skończyło na brązach, kremach, bieli, szarościach i złocie. Mało konsekwentna jestem :)

A to swap przed spakowaniem:






















Friday, September 28, 2007

Jesienna wymiana, "testosteron" i zeszycik / Autumn swap, "Testosterone" and a notebook

Brałam udział w wymianie jesiennej organizowanej przez macati. I znów cudowności przyszły pocztą...
I was swapping in macati autumn swap. And the wonders came by snail-mail...
















Wczoraj natomiast byłam na "Testosteronie" w Bagateli. Wszystkim feministkom polecam ;)
I wczoraj też dostałąm cudowny zeszycik od pewnej E. Zeszycik w klimatach uwielbianych przeze mnie chyba od dnia narodzin :) A teraz milion myśli jak go spożytkować i żadna nie wydaje się na tyle dobra, żeby nie mieć poczucia, że niszczę ten papierniczy wytwór... Jakieś pomysły?
















Yesterday I was on a play "Testosterone". I recomend this play to all feminists ;)
I received a great note book from E. I love vintage style since I was born :) And now I'm thinking how to use this beautiful notes... Any ideas?

Thursday, September 13, 2007

Drobne przyjemności

Gdy wszystko idzie źle
I nie masz do dokąd pójść
Przyjaciół tłum rozproszył się
Wydaje ci się że
Tak pozostanie już
Lecz okazuje się ze nie
Bo oto …
Budzi się z nocy
Nowy dzień (...)

Właśnie wtedy, kiedy wydawało się, że psychiczna siła wyparowała w diabły, i że wszystko się sprzysięgło przeciwko mnie zawitała poranna poczta. Listonosz zapukał dwa razy, kazał pokwitować odbiór i sobie poszedł. A ja zostałam z cudna kopertą w ręku i nie iwedziałam jak ją otworzyć, żeby jej nie zepsuć :) Cudowność pochodzi od Tej Wspaniałej Kobiety. Czego tanm nie ma! Kociakowa zawieszka, którą szpanowałam dzisiaj w pracy, guziki, które namiętnie kolekcjomuję od kilku miesięcy, aniołek - wisi już nad moim biurkiem, kwiaty... A w tym woreczku kwiatowym - ATeCówki :D
Michelle, dziękuję za liścik i za to, że przywróciłaś uśmiech na mojej twarzy :*










































































Tuesday, August 28, 2007

Poczta i prezenty / Post and presents

Dostałam liścik z Portugalii z masą niespodzianek. Przyszedł cudowny magnesik z haftem z Minho i wiele innych rzeczy. Kapitalny ołówek i notesik! Cudo! Dzięki, macati.

I've got the post from Portugal full of surprises. There is the wonderful magnet with traditional embroidery from Minho and a lot of other things. I love the notes and the very cute pencil! Wonderful! Thanks, macati.



































Wczoraj dostałam herbatkę owocową. Pachnie przepięknie - aż szkoda jej zaparzać :D Ponapawam się zapachem jeszcze z kilka dni zanimodważę się zalac wrzątkiem te cudniaste wiórki...

Yesterday I received fruit tea. It smells very well. I'm afraid of using the tea :D






















No i jeszcze przepiękny notesik from Paris.

And the notes from Paris.





















I kolejna krowia porcelana do mojej kolekcji :) Tym razem na espresso...

And the next cow-cup for my collection :) For espresso this time...















Dzięki wielkie moim Prezentodawcom - cieszę się jak dziecko na Gwiazdkę.

Monday, August 20, 2007

Fizia i ATCs / Pippi and ATCs

Właśnie przyszła sobie jedna z trzech Pippi. Zabieram się za czytanie :)
W dodatku przyszła cudnej urody ATeCówka. Niektórzy pewnie rozpoznaja juz ten styl... Pozostałych odsyłam na Flickr.
I 3 moje ATeCiaki z kopertką na wymianę pt. "Hydrangeas!!!". Pojęcia nie miałam co to za kwiatki i dalej nie wiem czy ich nie pomyliłam z hiacyntami...



I've just received one of three Pippis. I'm going to start reading :)
And I've get amazing ATC. Some people knows the style, the other I recomend the Flickr. And there are my 3 ATCs for the "Hydrangeas!!!" swap. I didn't know those flowers, and I'm not sure if I don't mix up with hyacinth...















































Thursday, August 16, 2007

Mail-Art


Przesyłka została nadana w Urzędzie Pocztowym. Do kogo? Nie zdradzę :)

The letter was send today. Who is it for? I won't tell :)

Thursday, August 9, 2007

...

Moje ostatnie ATC, które dostałam ze świata, i które bardzo mi się podobają.












Bawię się ostatnio (za namową Michelle) mail-artem, czyli sztuką ozdabiania kopert. Koperta i karteczka w podziękowaniu, której pierwowzór powędrował do pewnej E. i niestety nie zdążył zostać sfotografowany :(









These are my ATCs I've received lately from the world and which I like very much.
At Michelle's instigationI play with mail-art. This is the envelope and the card saying "thank you". Prototype of this card was sent to E. and I didn't take a photo :(

Thursday, July 26, 2007